Subungual egzostosis – egzostoza podpaznokciowa.

SUBUNGUAL EXOSTOSIS – egzostoza podpaznokciowa

Cóż to takiego ?

Egzostoza to łagodna zmiana pochodzenia chrzęstno – kostnego, mająca swój początek, najczęściej, na bocznych powierzchniach paliczka dystalnego. Przez dłuższy czas pacjent nie zdaje sobie sprawy, że wyrośl zaczyna się rozrastać, nie daje ona bowiem, żadnych objawów, nie boli, nie widać jej. Pacjent trafia w momencie, kiedy jesteśmy w stanie ją zobaczyć, a łożysko i płytka paznokciowa uległy zniszczeniu. Niepokoi go, ze paznokieć jest uniesiony, odklejony od łożyska w odcinku dystalnym, a dotąd wygodne obuwie, zaczyna być niewygodne.

Przyczyną egzostozy może być uraz (jednorazowy lub stałe drażnienie tej okolicy np. przez obuwie), oraz infekcje bakteryjne. Kiedy przeprowadzam wywiad z pacjentem, który trafił do mojego gabinetu, dość szybko ustalamy moment, kiedy historia wyrośli, mogła mieć swój początek. A to koleżanka nadepnęła obcasem, a to pracodawca dał przyciasne obuwie robocze, albo kolejny maraton zostawił po sobie pamiątkę, lub ukochane góry.

Problem jest jednak taki, że niewielu dermatologów i chirurgów, rozpoznaje subungual exostosis. Nie zliczę pacjentów, którzy mieli błędnie postawioną diagnozę. A jak już chirurg dojdzie do wniosku, że „to” trzeba wyciąć, ucina to co widać nad powierzchnią. To duży błąd. Egzostozę trzeba wyrzucić z „korzeniem”, jak namolny chwast, którego już nie chcemy, a który odrasta w szybkim tempie, gdy przegapimy małą odnóżkę. Z egzo, jak ją często nazywam, jest tak samo.

Jak się jej pozbyć? Tylko chirurgicznie.

Usunąć, najlepiej w całości, oczyścić kość, wygoić opatrunkami specjalistycznymi, zapomnieć o ciasnych butach i nigdy nie stawać za koleżanką w szpilkach 🙂

Zabieg przeprowadzany jest w znieczuleniu miejscowym, trwa ok. 20-30 minut, nie wymaga założenia szwów, a pacjent pozostaje na zwolnieniu ok. 3-5 dni. Czas potrzebny do pełnego wygojenia jest różny, w zależności od osobniczych warunków i dbania o ranę (pacjent samodzielnie wymienia opatrunki). W pierwszym tygodniu rana po usuniętej wyrośli wypłyca się, pokrywa ziarniną, a następnie zamyka.

 

 

Ważna kwestia. Przed i trakcie zabiegu, NIE usuwamy całej płytki paznokciowej. Nie jest to potrzebne dla prawidłowego wykonania procedury.

 

 

Sądząc po ilości pacjentów, którzy docierają do nas z całej Polski, problem jest  duży, a dobrego rozpoznania ze świecą szukać.